![]() |
Ośrodek narciarski Skiwelt - widok z 18.12
foto: nartomaniak.blogspot.com
|
Trzy dni opadów sprawiły, że praktycznie wszystkie miasta i miasteczka Tyrolu pokryte zostały grubą warstwą śniegu. Szacunki są przeróżne, jednak obserwując to z bliska można ocenić, że tylko w ciągu tych kilkudziesięciu godzin spadł około metr śniegu. Ulice nadal są białe i chociaż służby odpowiedzialne za odśnieżanie robią co mogą by wszystkie drogi były przejezdne, nie mają one łatwego zadania.
![]() |
Ośrodek narciarski Skiwelt - widok z 18.12
foto: nartomaniak.blogspot.com
|
Intensywne opady wpłynęły oczywiście na warunki narciarskie - te są obecnie wprost rewelacyjne. Praktycznie w każdy ośrodku Tyrolu, na trasach leży przynajmniej metr śniegu, o wystających kamieniach nie ma mowy, wrażenia są po prostu niesamowite. Warto podkreślić, że mimo tak dużej ilości białego puchu, stoki przygotowane są rewelacyjnie, ratraki musiały jednak pracować przez całą noc.
![]() |
Ośrodek narciarski Skiwelt - widok z 18.12
foto: nartomaniak.blogspot.com
|
Co będzie dalej? Prognozy są jednoznaczne. W kolejnych dniach należy spodziewać się kolejnych opadów śniegu. Być może już niedługo dojdzie w Tyrolu do podobnej sytuacji jak w Szwajcarii, gdzie resort Engelberg meldował, że na lodowcu Titlis grubość pokrywy śnieżnej osiągnęła już ponad 4 metry.
![]() |
Ośrodek narciarski Skiwelt - widok z 18.12
foto: nartomaniak.blogspot.com
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz